baner

Aktualności z Brukseli

Strategia 2020 liczy na „Agendę Cyfrową”

Zdjęcie: http://ec.europa.eu/eu2020/Zdjęcie: http://ec.europa.eu/eu2020/

Nowa Europejska strategia dla zrównoważonego wzrostu i zatrudnienia, zatytułowana Europa 2020, pojawia się w środku najgłębszego od dekad kryzysu gospodarczego.

Ma ona zastąpić Strategię Lizbońską, przyjętą w 2000, która w dużej mierze nie zdołała przekształcić UE w „ najbardziej dynamiczną na świecie gospodarkę opartą na wiedzy”.

Innowacyjność i zielona gospodarka stoją na czele europejskiego programu konkurencyjności zaproponowanego przez nową agendę. Proponuje ona też zwiększenie monitorowania narodowych programów reform, nieefektywność których była jedną z największych wad Strategii Lizbońskiej.

Podczas szczytu 11 lutego liderzy państw UE zgodzili się z propozycją prezydenta Rady Europejskiej Hermana van Rompuy'a, aby zastosować bardziej rygorystyczne procedury wprowadzania w życie oraz monitorowania nowej strategii. Zwrócili się do Komisji o przedstawienie propozycji legislacyjnych przed następnym szczytem, 25-26 marca.

Szybki Internet, niższe ceny oraz wykorzystywanie potencjału nieużywanych fal widmowych dla nowych usług to założenia leżące u podstaw nowej Europejskiej strategii wzrostu i zatrudnienia, zwanej „Europa 2020”, jak wynika z dokumentu widzianego przez EurActiv.

Komisja Europejska szacuje, iż potencjał wzrostu UE zmniejszył się o połowę w wyniku kryzysu gospodarczego, a nowy dokument programowy mówi zarówno o „zagrożeniu, ale i szansie” jakie wynikają z obecności wyłaniających się potęg, takich jak Indie czy Chony, których sektory ICT prześcigają UE.

Aby stawić czoła zanikowi znaczenia w sektorze ICT, UE zamierza zwiększyć inwestycje w badania i rozwój z obecnego poziomu 1,9% PKB ugrupowania do 3%.

Więcej funduszy publicznych

Fundusze publiczne, według dokumentu unijnego, będą odgrywały kluczową rolę w zwiększeniu europejskiej konkurencyjności w dziedzinie ICT.

Dokument stwierdza, że UE ucieknie się do funduszy publicznych, jak fundusze strukturalne, aby wybudować internetową infrastrukturę tam, gdzie brakuje prywatnego inwestora.

Przy pomocy Europejskiego Banku Inwestycyjnego UE będzie dostarczać dodatkowych 10-12 bilionów euro funduszy prywatnych opartych na 1 bilionie euro funduszy unijnych. 

Źródła przemysłowe ostrzegają jednak, że Komisja nie powinna „wypierać” inwestorów prywatnych oraz że władze wykonawcze będę musiały zapewnić przestrzeganie przez sektor publiczny unijnych przepisów dotyczących pomocy państwowej.

Szybki Internet

„Agenda Cyfrowa” komisarz Neelie Kroes ma na celu zmniejszenie barier w dostępie do szybkiego Internetu tak, aby zniwelować  unijne opóźnienie w rozwoju sieci szerokopasmowych w porównaniu z innymi regionami.

W rozumieniu dokumentu strategicznego, „celem jest przyspieszenie pojawiania się szybkiego Internetu oraz zapewnienie pełnego wykorzystania wynikających z niego korzyści społecznych i ekonomicznych”.

Choć przemysł na ogół popiera zapewnienie większego dostępu do szybkiego Internetu, Europejskie Stowarzyszenie Konkurencyjnej Telekomunikacji ostrzega przed drogimi i niewydajnymi monopolami, jakie mogą wyłonić się w efekcie rozwoju  szybkiego Internetu.

Jak pokazuje historia, próby wprowadzenia szybkiego Internetu będą prawdopodobnie nie w smak badź  małym albo dużym operatorom sieci, którzy od jakiegoś czasu prowadzą wojnę o ceny dostępu do przewodów internetowych.

Obie strony tego konfliktu skarżą się na brak pewności prawnej, która ogranicza możliwości inwestowania w szybki Internet.

W swoim przemówieniu na Światowym Kongresie Telefonii Komórkowej  Kroes zapewniła przedsiębiorców, że wypracuje „przewidywalny i przejrzysty zestaw regulacji”.

Uwalnianie widma

Poprzednia unijna komisarz do spraw ICT, Viviane Reding, przygotowała grunt pod tak zwaną Dywidendę Cyfrową, w której przejście nadawców od technologii analogowej do cyfrowej uwalniałoby cenne fale widmowe dla większej ilości usług cyfrowych.

Dokument powtarza, że „polityka widmowa” Reding pomoże UE w rozwoju szybkiego internetu.

Przemysłowcy chcą, aby UE zaczęła działać, zanim krajowe licytacje widmowe jeszcze bardziej rozczłonkują europejskie rynki.

Według dokumentu, Unia Europejska będzie również starała się załatać liczne niedociągnięcia runku cyfrowego w handlu internetowym.

Jak podaje unijna agencja, rozwój handlu internetowego był spowolniony przez utrudnienia w płatnościach i wynikający z nich brak zaufania do zakupów w sieci.

Aż 60% zakupów online nie udało się, jak wynika z unijnego badania przeprowadzonego na 11 000 osobnych zamówień aparatów fotograficznych, CD, książek oraz ubrań.

Stanowiska

Jérémie Zimmermann, założyciel La Quadrature du Net, organizacji pozarządowej na rzecz neutralnego handlowo internetu, zaapelował do Kroes, aby nie używała szybkiego Internetu jako „usprawiedliwienia dla zrezygnowania z jego neutralności, która jest kluczowym motorem wzrostu oraz konkurencji w środowisku cyfrowym”.

Europejskie Stowarzyszenie Konkurencyjnej Telekomunikacji stwierdziło, iż „Komisja powinna wypracować więcej takich celów dla flagowej „Agendy Cyfrowej”, które byłyby istotne dla Europejskich konsumentów i przemysłowców”.

ESKT wyjaśniło, że „rozwój infrastruktury szybkiego Internetu nie przyczyni się do istotnych korzyści dla Europy jeśli jego efektem będą monopole wymagające wysokiej ceny za swoje kiepskiej jakości usługi. Jeśli mamy wygrać na arenie światowej, politycy powinni wspierać budowę otwartych sieci, które wzmacniają konkurencję i wybór w UE”.

Źródło: Euractiv

2010-03-09
powrót
bok bip logo

Biuro regionalne Województwa Zachodniopomorskiego w Brukseli - Rue Montoyer 31,  1000 Bruksela